Blog IBP · Demografia i przedszkola

Dlaczego puste miejsca w przedszkolach są pierwszym sygnałem zmiany sieci oświatowej

dr Jakub Koper · 27 czerwca 2026 · 4 min czytania

W tym roku kilka miejsc w grupie trzylatków zostało nieobsadzonych. Nie wszystkich dyrektorów to zaskoczyło — niejedna placówka już od dwóch, trzech lat obserwuje, że nabór jest trudniejszy. Rodzice dzwonią później, decydują się wolniej, a czasem nie dzwonią wcale. To nie jest przypadek ani lokalna anomalia.

Dane GUS są jednoznaczne. Liczba urodzeń w Polsce spada nieprzerwanie od 2017 roku. W 2023 roku urodziło się niespełna 272 tysiące dzieci — to najniższy wynik od zakończenia II wojny światowej. Skutki są już odczuwalne w przedszkolach. Do 2028 roku liczba dzieci w grupach przedszkolnych zmniejszy się o około 25 procent w stosunku do stanu z 2022 roku. Co czwarte miejsce przestanie być zajęte.

Puste miejsce to nie problem z naborem

Kiedy w grupie brakuje kilkorga dzieci, pierwsza myśl bywa zwykle ta sama: trzeba poprawić reklamę, zrobić lepszy fanpage, zamieścić ogłoszenie w lokalnej gazecie. To rozumowanie jest zrozumiałe, ale mija się z istotą problemu. Puste miejsca nie wynikają z tego, że rodzice nie wiedzą o placówce. Wynikają z tego, że dzieci po prostu jest mniej. Żadna kampania informacyjna nie zwiększy liczby urodzeń sprzed czterech lat.

To ważne rozróżnienie, bo błędna diagnoza prowadzi do błędnych działań. Placówka, która przez rok inwestuje w marketing, a nie przygotowuje się do strukturalnych zmian, traci czas, który można było wykorzystać inaczej — na rozmowy z organem prowadzącym, na analizę kosztów, na przemyślenie oferty.

Sieć oświatowa się zmieni — pytanie, jak i kiedy

Demograficzny spadek nie dotknie wszystkich placówek jednakowo. W dużych miastach część dzieci z mniejszych miejscowości przybywa do lepiej wyposażonych przedszkoli. W małych gminach wiejskich problem jest już teraz poważny — niektóre oddziały działają poniżej progu ekonomicznej opłacalności.

Dla dyrektora przedszkola oznacza to jedno: to, co się wydarzy z placówką, nie będzie wyłącznie efektem jej własnych działań. Decyzje podejmie wójt, burmistrz, rada gminy. Dyrektor, który wchodzi w te rozmowy przygotowany — z danymi, z argumentami, z planem — ma realny wpływ na wynik.

Co zrobić w ciągu najbliższych trzech miesięcy

Sprawdź prognozę dla swojej gminy. GUS publikuje dane o liczbie urodzeń w podziale na gminy. Porównaj urodzenia z lat 2021–2024 z obecną liczbą dzieci w grupach.

Porozmawiaj z organem prowadzącym. Nie czekaj na oficjalną komunikację. Zapytaj wprost, czy w gminie są plany dotyczące sieci przedszkolnej.

Zastanów się nad ofertą. Spadek liczby dzieci to moment, w którym część placówek zmienia proporcje grup, rozszerza godziny, dodaje usługi wspierające rodziców.

Puste miejsce w grupie nie jest klęską. Jest sygnałem. Pytanie tylko, czy słyszymy go wystarczająco wcześnie — i czy wiemy, co z nim zrobić.

Produkt IBP

Puste Miejsca 2026

Praktyczny przewodnik dla dyrektorów przedszkoli: dane demograficzne, strategie naboru, plany działania na 90 dni. Trzy warianty od 147 zł.

Zobacz produkt →

← Wróć do bloga